• Wpisów:23
  • Średnio co: 94 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:09
  • Licznik odwiedzin:2 968 / 2266 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wiem wiem miałam bardzo dużą przerwę ale problemy ze zdrowiem się pojawiły ;/
Myślałam też że już nic nie muszę ze sobą robić wszyscy to wkoło powtarzają ale teraz zauważyłam że to nie prawda dalej jestem grubasem ;/ Brzuch , tyłek i uda nie wspominając o łydkach. Tylko nie wiem co robić iż strasznie maleją mi piersi jeśli zaczynam mniej jeść..
Wiec nie wiem co dalej co robić by zgubić ten ohydny tłuszcz bez tracenia kobiecości ( piersi )...
 

 
Hm , ku mojemu zdziwieniu co do wymiarów mało co się zmieniło ;/ a waga znacznie sie zmieniła.
Pomiary po miesiącu.
Było Jest Ile ubyło
Talia 58 58 0 cm
Biodra 76 76 0 cm
Pupa 90 87 -3 cm !!!!
Łydka 34 34 0 cm ;/
Udo 50 48 -2 cm
Biust 79 81 + 2 cm uhuhu ;D

To wychodzi na to że zleciło mi tylko w tyłku i udzie i tak dobrze nie wiedziałam że te części ciała kiedykolwiek choć trochę zmaleją a tu proszę ; D Waga na dziś 45,9 kg.
Może nie ma szału i tyłka nie urywa ale zawsze coś. Dziś dodam plan co robię dalej..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Huhu 12 dni mnie nie było. Działo sie oj działo problemy ze zdrowiem sie odezwały i zastanawiałam się czy nie przerwać diety definitywnie. Doszły spore kłótnie z chłopakiem o to że psuje sobie zdrowie przez te diety i tak jestem dla niego za chuda ;/ Hmm fajnie że ktoś bierze pod uwagę to jak ja sie czuje w własnym ciele. Ale mniejsza nie zamierzam usuwać bloga i w ogóle. Na razie nie wiem jak będzie wyglądać moja dieta i tak dalej na pewno wiem że fizycznych ćwiczeń będzie więcej. Muszę to przemyśleć jak to dalej ma wyglądać. Oczywiście przez tą chorobę ubyło mi 1- 2 kg teraz nie wiem bo sie dawno rano nie ważyłam raz zauważyła 44,8 kg ; o to był szok. Na razie wpisałam 45 kg niedługo podam wagę dokładną i wymiary zrobię podsumowanie tego wszystkiego.
Więc wracam to na pewno ! ;D
  • awatar Gość: woooho! ♥♥♥ dajesz stara! :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
27 dzień diety
0 dzień bez słodyczy ;//
3 dni do warzenia/mierzenia

Tak , tak święta = ciasta i inne pierdoły kaloryczne ;/
Czyli za sobą kawałek sernika i kostka czekolady. Za dużo by zaliczyć jako dzień bez słodyczy. Ale uwaga nie na jadłam sie za dużo tylko z umiarem ;D
No cóż zobaczę co będzie dalej.

Wesołego jajka wam życzę no i chudego !
 

 
25 dzień diety
25 dzień bez słodyczy ^^
3 dzień ćwiczeń
5 dni do warzenia / mierzenia
47 dni do końca

Hehe dziś 46 ,6 kg na wadzę ;D Pięknie ! ;D
Dziś wieczorem też ćwiczonka i ogólne spalanie dodatkowo kalorii bo zakupy , sprzątanie i tak dalej. Niestety jutro tylko wieczorem poćwiczę bo mam kurs na rano ;/
W niedziele postaram sie rano poćwiczyć i wieczorem będzie trzeba to spalić !

A po za tym smutno , smutno i jeszcze raz smutno. Czekam na lepsze dni o ile one nastaną w ogóle jeszcze ; C

Powodzenia chudzinki !
 

 
24 dzień diety
24 dzień bez słodyczy
2 dzień ćwiczeń
6 dni do mierzenia/warzenia

Dziś z ciekawości jak wstałam po porannej toalecie weszłam na wagę a tam 46,9 kg ! Wiem że to nie duży spadek ale ta liczba z przodu 46 !! Przecież wczoraj sie tak najadłam jeszcze po 18 złamałam zakaz jedzenia i zrobiłam sobie jajecznicę a potem jeszcze jabłko zjadłam a rano taki szook !
Dobrze , dobrze ! ;D
Rano : rozciąganie - zaliczone
20 min na rowerku - zaliczone
Śniadanie koło 250 kcal.
Jeszcze wieczorem ćwiczenia na brzuszek , rowerek 35 min i rozciąganie.

Miłego dnia chudzinki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
20 min - rano rowerka - zaliczone
30 min - wieczorem rowerka - zaliczone
rozciąganie - zaliczone
ćwiczenia na brzuch - zaliczone

Suuuuper wreszcie jakoś się ogarnęłam ! Oby tak dalej oby dotrwać cały miesiąc ćwiczeń codziennie potem się przyzwyczaję. Dieta dziś dobrze zero tłustego i kalorycznego , tylko że małą czekoladkę zjadłam ale spaliłam ją przed chwilą ale zbliża mi się @ ;/
Teraz tylko walka o to by nie rzucić się na lodówkę bo zaczyna sie gastro przed @ !!

Jeszcze udowodnię że mogę tak wyglądać o taaak !
Trzymajcie się
 

 
23 dzień diety
23 dzień bez słodyczy uhuhu ;D
7 dni do warzenia i mierzenia

To tak 25 min jak na dobry początek z rana rowerek + rozciąganie. Później wieczorem 40 min rowerku + ćwiczenia na brzuch + rozciąganie.
Taki plan na dziś za sobą mam śniadanko ok. 250 kcal nie jest źle ale niestety do leków muszę jeść - tak dalej przeziębienie męczy ale lepiej jest.
Tak jak w tytule zostało 48 dni do mojej 18 boże a ja nadal słonica ;/

Motywuj się , motywuj się , motywuj się , motywuj się..

Tęsknota najgorsza rzecz ;C
 

 

o.O

21 dzień diety
21 dzień bez słodyczy
1 dzień do ważenia

Przepraszam za nieobecność ale dużo się ostatnio u mnie dzieje jestem wciąż zaganiana. Do tego jeszcze chora ;/
Dieta idzie bardzo dobrze bo nie mam czasu na jedzenie praktycznie z tego braku czasu nawet sie nie ważyłam dlatego jutro to zrobię choć za pewne nic sie nie zmieniło. Dalej lipnie z ćwiczeniami i teraz tez będzie ciężko bo nie mam siły przez te przeziębienie gdziekolwiek się ruszyć.
Tak w ogóle trochę informacji z mojego życia zaczęłam wreszcie prawko ! ;D Czekałam i czekałam aż wreszcie nastał ten dzień.
Muszę się spiąć szybko szybko do ćwiczeń bo zostało mi 50 dni do 18 ! ; O
 

 
15 dzień diety
15 dzień bez słodyczy
5 dni do ważenia

Dziś 592 kcal. A wiecie dlaczego ? Bo oczywiście kochana koleżanka namówiła mnie bym zjadła z nią bułkę słodką drożdżowa ale nie mogłam odmówić byłam tak głodna ze to nie do opisania ;/ Nie zaliczam tego dnia jako złamanie ` dni bez słodyczy ` bo zamierzam ją spalić.
Dziś z moich obliczeń wyszło że mam 56 dni do mojej 18 ! I do tego czasu moim celem było schudnąć i w ogóle być nie do poznania ale to tylko 56 dni !! ;0 Muszę spiąć tyłek za dużo sie załamuje przecież żeby być chuda i osiągnąć cel muszę być silna !
Nie nie ma opieprzania skończyły się dni dobroci bez ćwiczeń ! Biorę się ostro za siebie to mój cel te 56 dni !
Potem do wakacji 95 dni jeśli dalej nie będę zadowolona będę kontynuować moja walkę o swoje marzenie.

O 17 ; 30 zabieram się za ćwiczenia

1 h rowerku stacjonarnego
10 min rozciągania
Ćwiczenia na brzuch
Ćwiczenia na pośladki
  • awatar blue coke ^^: aż żałuuuję że do moich urodzin zostały *niestety tylko* 20 dni! : < spiinamy dupy i do roboty leejdis! xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
14 dzień diety
14 dzień bez słodyczy
6 dni do ważenia

Wczoraj waga mnie załamała jak sie spodziewałam bez zmian bardziej mnie to dobiło. Jeszcze 97 dni niby to dużo ale sama nie wiem czy dam rade. Nic nie chudnę stanęłam po prostu w miejscu.
Dziś zjadałam tylko 308 kcal + nie wliczając truskawek bo nie liczę owoców. Ale co to daje ? Nic..
No nie wiem zobaczę dalej myślałam o głodówce oczyszczającej ale już za bardzo sobie popsułam moje ciało drastycznymi dietami ( cellulit ;/ ) więc nie chce tego pogorszyć.
Nie wiem co już zrobić..pomocy ; (

Piękne...i dla mnie nie realne
 

 
12 dzień diety
12 dzień bez słodyczy
1 dzień do ważenia

Siemka ; ) Jak widać żyje tak , tak wciąż dieta i wiecie co ? to moja chyba najdłuższa dieta i w ogóle tyle dni bez słodyczy ; o Mimo że przechodzę teraz małe załamanie psychicznie dzielnie nie sięgam po słodkości do szuflady. No i co oczywiście się wiąże z moim załamaniem mało ćwiczę ale za to dużo przechodzę kilometrów więc nogi mi odlatują.
Jutro się ważę coś mi się nie chce wierzyć że mogę zobaczyć 46 bo to nie realne ale powolutku mam jeszcze 98 dni i ja jeszcze wszystkim pokaże że potrafię schudnąć i być atrakcyjną kobietą która nie wstydzi się swojego ciała !
Może dzięki temu nabiorę większej pewności siebie bo jak na razie niska samoocena = brak pewności siebie gdziekolwiek i przy kimkolwiek.
No ale nic nie marudzę nie będę tu pisać o swoich problemach myślę że wyjdę z tego załamania bez słodyczowego obżarstwa ! ;x

Trzymajcie się chudzinki ! ; **
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
9 dzień diety
9 dzień bez słodyczy ( wow o.O )
4 dni do ważenia

Siemanko ! Dzisiaj oczywiście dzień wagarowicza i mnie nie ma w szkole a jak ! ;p Myślałam że dzień spędzę z moim mężczyzną ale jednak NIE. No nic trudno. Ale mam za to zamiar pisać o czym innym rano się mierzyłam i oto moje wyniki jestem trochę zasmucona niektórymi oto one ;

58 cm talia
76 cm biodra ( tu mi przybyło zamiast ubyło nie wiem czemu o.O )
50 cm udo
34 cm łydka ( moja zmora ;/)
88 cm pupa
79 cm biust

Hm , czyli wniosek taki chudnę strasznie w tali już mi tak okropnie żebra widać i wszędzie indziej też spadają centymetry ale za to biodra ni hu hu schudnąć nie chcą ;/ Ja nie wiem czemu tak jest..i nie przeraźcie sie moimi wynikami wiem że są okropne ale w 102 dni zamierzam to zmienić - do wakacji ; D Musi mi się udać.
Więc teraz za sobą mam śniadanko , potem sprzątam gdzie spale te śniadanie , następnie zakupy żeby kupić zdrowy obiadek , nauka ;/ i jakiś spacer na pewno ; )

Więc trzymajcie się chudzinki ;*
Dziś pierwszy dzień wiosny więc niedługo trochę ciałka odsłonimy w czym idzie jednoczesna motywacja do pięknego ciałka ! Damy radę ; D
  • awatar Gość: damy radę damy xd nie mamy innego wyyyjścia no xd : P powodzenia i wpadnij czasem do mnie : P
  • awatar Juziowy Miś ;D: bomba :) + Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
7 dzień diety
7 dzień bez słodyczy
5 dni do ważenia

Od jutra ćwiczę , ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę teraz już obiecuję mój plan.
+ 1 h na rowerku stacjonarnym
+ Raz dziennie wieczorem ( niestety rano nie dam rady ) ćwiczenia na brzuch
+ Raz dziennie ćwiczenia na pośladki
+ Raz dziennie ćwiczenia rozciągające

Boooże daj mi siły bym wreszcie spełniła swoje marzenie o byciu chudą błagaam !
 

 
5 dzień diety
5 dzień bez słodyczy
7 dni do ważenia ( zważyłam się dziś nie wytrzymałam )

Te trzy dni szły jak sobie zaplanowałam. Żadnych słodyczy (dobra kilka chipsów ale nie mogłam odmówić ) a tak same owoce jestem z siebie dumna że tak długo- dla mnie to długo wytrzymałam bez słodyczy.
Dziś się ważyłam waga pokazała 47,9 kg - tak wiem nie duży spadek wagi ale cieszy mnie ten widok 47 a nie 48 choć za dużo do niej nie brakuje ; x ale to dopiero początek. Wczoraj pokonałam chyba z 10 km nóg nie czułam ale zawsze to jakiś ruch. Jeszcze tylko sprawa tych moich ćwiczeń bo z jedzeniem już w miarę potrafię walczyć ale z ćwiczeniami nadal ciężko. No nic walczę dalej o 43 kg !


Buziaczki chudzinki
Ps.Będę teraz tu częściej zaglądać co równa eis z większą ilością wpisów i motywacji
 

 

; )

Okrees ! ;/
Ale na pocieszenie drugi dzień diety i ani razy ani jednej wpadki z podjadaniem wczoraj ok. 400 kcal bez liczenia owoców. Dziś tak samo ; D jestem z siebie dumna bo ćwiczę swoją silną wole wiedząc że w lodówce pełno niezdrowego jedzenia a ja sięgam zamiast tego po owoc jakiś albo świadomość tego że mam całą szufladę słodyczy a jej nawet nie ruszam o.O
Ale nawet mnie nie ciągnie bo zastępuję to owocami. Oby tak dalej teraz muszę się spiąć z ćwiczeniami wczoraj nie ćwiczyłam bo brzuch za bardzo mnie bolał ale dziś zamierzam i na pewno dodam notkę czy ćwiczyłam bo to mnie motywuje.
Żeby tylko tak dalej i coraz lepiej było !

2 dzień diety
2 dzień bez słodyczy
4 dni do ważenia

Buziaczki chudzinki
 

 
Plan na jutro :
Rano 6;00 - 2 kanapki grahama z szynką.-170 kcal.
Obiad 15 ; 00 - warzywa na parze - 100 kcal
I tyle do tego owoce między czasie jakbym poczuła głód.
+ kawa , zielona herbata , dużo wody.

Koniec opierniczania jutro 1h rowerku , ćwiczenia na brzuch..!
Dam radę ? Muszę , potrzebuje porządnego kopa !

Właśnie znacie jakieś ćwiczenia na pośladki ale takie skuteczne by stały się ładniejsze ? ;p
  • awatar blue coke ^^: chcesz kopa? prosssszę bardzo! dawaj ten twój tyłek już ja cię kopnę! ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Uwielbiam <33
 

 

;(

Eh, czy ja kiedykolwiek będę chuda ? To takie dobijające. Nie umiem trzymać się tak jak kiedyś tej diety co jest ze mną nie tak ?
Nie umie się zmobilizować do ćwiczeń do niczego jestem beznadziejna ! I zawsze będę gruba !

Jutro zaczynam od nowa..choć na pewno kolejna porażka będzie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
2/25 diety
1 dzień bez słodyczy.

Przepraszam że wczoraj nie pisałam ale miałam wczoraj tyle nauki że szok -.- Wczoraj nie przekroczyłam 400 kcal jestem z siebie dumna ( oprócz tego batonika na dzień kobiet musiałam ) ale dzisiaj mniej.
500 / 300 kcal ;/ - nic więcej dziś nie jem później poćwiczę na rowerku to to spale z resztą zaraz idę na zakupy więc jakoś to będzie ale mimo wszystko zawaliłam..jutro 400 jestem ciekawa czy mi to wyjdzie , najgorzej w weekend jest.
Ale jakoś muszę dać radę zastanawiam się nad kupnem kuchennej wagi by wszystko ważyć i zapisywać wtedy będę miała większą kontrole nad kaloriami a nie obliczać je na oko.

No nic to miłego po południa chudzinki
  • awatar Styl'andia: super figurki :) ale ty nie wpędzaj się w przesadę... pozdrawiam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
1/25 dzień diety

Chciałam sobie postanowić że nie będę jeść śniadań bo szybciej chudłam ale z racji tego że mi się często mdleje więc muszę.
Zjadłam płatki fitness z mlekiem 0 % - ok. 100kcal
Do szkoły nic nie biorę oprócz wody jakoś muszę wytrzymać 7 godzin.
+ zupa pomidorowa 152 kcal
+ i owoce które się nie wliczają
Wieczorem napiszę czy udało mi się z bilansem najgorszy pierwszy dzień szczególnie dni przed okresem -,-
Ps. Zastanawiam się czy mój mężczyzna będzie pamiętał o dniu kobiet..założę się że nie. Smutne ale co poradzić..faceci ; /

Miłego dnia motylki
  • awatar яeplay: też się właśnie zastanawiam, czy mój pamięta :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witam motylki

Zaczynam od jutra odchudzenie i chcę by tym razem mi się udało mam do zrzucenia 5 kg taki jest mój cel. Muszę zgubić tłuszczyk z brzucha , ud i tyłka. W tamtym roku zgubiłam 8 kg na diecie skinny girl. Wiem że jest to nie zdrowa dieta ale żeby uniknać jakiś skutków ubocznych jak w tamtym roku (efekt jojo) będe ćwiczyć regularnie.Mam nadzieję że regularne wpisy na blogu będą mnie do tego motywować i żeby pojawiły sie moje sukcesy na nim a nie porażki - choc na pewno sie zdarzą xd ale będę dobrej myśli. Od jutra 400 kcal
Zaczynam ; )